środa, 23 kwietnia 2014

Prolog

- Zostaw mnie! - wykrzyczała rozpłakana Iza.
- O co Ci chodzi? Co takiego znowu zrobiłem? - Zapytał Bartek.
- Jeszcze się pytasz? Zawiodłeś mnie! - Powiedziała i wybiegła z jego domu.
Bartek zdziwiony wybiegł za nią, lecz było już za późno. Nie zobaczył w którą stronę biegnie, dlatego udał się do jej domu. Po 30 minutach dotarł na miejsce, drzwi otworzyła mama Izy, która była zdziwiona, przecież jej córka miała być u niego. Podziękował i poszedł prosto do jej przyjaciółki - Asi, u której też jej nie było. Asia wiedziała, gdzie ona się znajduje, lecz nie powiedziała mu całej prawdy. Załamany wrócił do siebie, i zaczął do niej wydzwaniać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz